Dziecko

Czy wesele z niemowlakiem może się udać?

28 września 2017

Zostaliśmy zaproszeni na wesele, cała nasza trójka. Oczywiście nie wypadało nam odmówić, więc zapadła decyzja. Idziemy! Nie wyobrażałam sobie nie zabrać ze sobą Jasia, jednak nie wyobrażałam sobie też wesela z niemowlakiem. Zwłaszcza, że było to pierwsze wesele naszego synka. Dużo nowych osób, głośna muzyka, zabawa do białego rana…Pomyślałam, jakoś to będzie. Jeśli Jaś będzie bardzo marudny, najwyżej zjemy rosół i pójdziemy do domu.

Nadeszła więc pora na skompletowanie garderoby dla Jasia. Postawiłam na granatowo-błękitne zestawienie, z pomarańczowym akcentem.

Najdłużej szukaliśmy koszuli, jednak w końcu  udało nam się znaleźć coś odpowiedniego. Wybór padł na błękitną koszulę, w której  kołnierzyk, mankiety i listwa przy guzikach wykończone są granatową stebnówką.  Koszulę udało nam się kupić przez internet tutaj, nie musieliśmy buszować po sklepach, dzięki czemu oszczędziliśmy trochę czasu i siły.

Kilka dni przed weselem napotkałam na swojej drodze nauszniki ochronne dla dzieci.  Kupiłam je bez chwili zastanowienia. Pomyślałam, że jeśli Jaś będzie bał się zbyt głośnej muzyki, może nauszniki pomogą uratować sytuację. I wiecie co się okazało?

Jaś usnął na dworze w wózku około godziny 20, założyliśmy mu wówczas nauszniki ochronne i wprowadziliśmy wózek na salę weselną. Orkiestra grała, goście śpiewali, a Jaś słodko spał. Rodzice mogli tańczyć i cieszyć się chwilą wolności. I takim o to sposobem bawiliśmy się na weselu do godziny 2 nad ranem, dłużej już nie wytrzymałam, bo bardzo chciało mi się spać 😉 .  Słuchawki uważam, za nasze najlepsze odkrycie tego miesiąca.

koszula - abrakadabra
buty - walkking's
słuchawki - Jula

Polub także

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź

CAPCHA * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.